środa, 14 września 2011

A teraz do rzeczy...

Ten blog powstał zasadniczo tylko i wyłącznie z inspiracji pewnej kobiety, jak i pewną kobietą. Nawet bardziej to drugie. Ona ma photobloga, ja zdjęć nie robię, więc pierwsza część odpada.
No i będzie właśnie o niej. Nazwijmy ją Goszka. Albo Gorzka. W każdym razie wymyślone dzisiaj i inspirowane piosenką PP.

"Widzę, że niewiele rozumiesz
Z tego co do ciebie czuję
Głośno nie mówię nic a nic
Umiesz schować się w tłumie
Idiotycznych kombinacji
 i poharatanych serc"
...
Z dedykacją, której Ona nigdy nie przeczyta.

Bywa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz