wtorek, 4 października 2011

Kubuś!

 Wiesz, Prosiaczku... miłość jest wtedy... kiedy kogoś lubimy... za bardzo.

Miałem super fragment do wrzucenia na bloga i nie pamiętam co to miało być ;/

Nie do końca to miało być (chyba), ale to z rana mi się przypomniało. Cudo.

sen
czmychnąć weń
zbiec jak tchórz
w fazy delta cichą otchłań spaść
od twych rąk
od twych ust
obojętnych tu na jawie

spać
przespać rok
siedem lat
krasnoludy, końce świata śnić
bo tu nic
tylko śmierć
usychanie tkanek
rozpacz, że nie kochasz mnie 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz